wtorek, 6 grudnia 2011

DFEA Botanique "La glycine" czyli Wisteria się wyłania:))

Praca powoli posuwa się do przodu. Zaniedbałam ją trochę dla frywolitki i koralikowej bransoletki, o której niebawem:)) Tak jak poprzednio wyszywam na lnie Belfast 32ct w kolorze kość słoniowa, muliną DMC. Z lnem już się trochę bardziej zaprzyjaźniłam i muszę przyznać, że wyszywa mi się dużo lepiej i szybciej niż przy orchidei . Zmniejszenie liczby kolorów z 18 na 13 też ma znaczenie :P

Tak więc przedstawiam efekty mojej niespełna dwutygodniowej pracy, ambitny plan zakłada ukończenie jej przed świętami:D
a tak ma wyglądać kiedy skończę
 
Pięknie dziękuję za wszystkie cudowne komentarze 
i
Życzę Wam udanego Mikołaja!!!

18 komentarzy:

  1. Ten obrazek znajduje sie w mojej kolejce do wyszycia. Jest śliczny, pięknie juz wygląda, będę kibicować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już wygląda fajnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki piękny haft...uroczy.Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cała seria jest przepiękna!!! Trzymam kciuki nad ukończeniem haftu przed Świętami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zostawił nawet ziemniaka, bo tym Mikołajem była dla Ciebie Margot :)
    Śliczne candy wygrałaś. Takie zawieszki to moje marzenie! Wisteria pięknie się wyłania. Będzie cudny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię DFEA - szkoda, że już nie wychodzi :( i bardzo lubię ich serię Botanique.

    Twoje hafty są urocze, ale widzę, że zajmują Cię i inne techniki, dlatego pewnie polubię i tego bloga :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Boże jakie sliczne. Taki obrazek pasował by mi do kuchni. piekne wyszlo, naprawde pieknie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu hafcik przepiękny !!!
    Jesteś mistrzynią !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. Obrazek będzie cudny. Mam nadzieję, że zdążyłaś przed świętami :).

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie! uwielbiam ta seria, zarówno orchidea jak i wistaria są czarujące :)

    OdpowiedzUsuń