Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cartonage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cartonage. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 czerwca 2011

Tego jeszcze nie było:)))

Ciągle wyszywam Paryż, w końcu udało mi się wybrać po nici:)) Prace posuwają się wprawdzie do przodu, ale za to w tempie iście ślimaczym, więc na razie nie ma się czym chwalić;( Może jutro pokażę co udało mi się do tej pory wydziubać:)

Dlatego dziś pokażę zrobione już jakiś czas temu komplety decoupage, których tu jeszcze nie było;)))

Pierwszy zielony w żółciutkie tulipanki...

Drugi bordowy taki bardziej klasyczny...

A na koniec moja ulubiona kamea w złocie:)
Dziękuję za wszystkie cudowne komentarze odnośnie Twola:)))

piątek, 3 czerwca 2011

Decoupage w wolnym czasie...

Zabrakło mi najważniejszej nitki i nie mogę dalej wyszywać Paryża;( Do najbliższej pasmanterii mam tak daleko, że pójście tam z najmłodszym to już cała wyprawa. I jak pomyślę co mnie czeka, to normalnie ręce opadają i przeszkody się mnożą:)))

Niestety, albo może właśnie stety, nie umiem siedzieć i nic nie robić. Z przepastnych czeluści szafy wyciągnęłam przydasie do decu i tak powstały dwa nowe chusteczniki:))

 drugi bardziej klasyczny, z satynową wstążką
Jeśli ktoś ma na nie ochotę to zapraszam tutaj klik.

Miłego weekendu :)))))

wtorek, 19 kwietnia 2011

Odpoczynek od haftu

Tak od jakiegoś czasu tylko wyszywam i wyszywam, więc dla odmiany i zapobieżenia monotonii zrobiłam nowe chusteczniki decoupage - cartonage :))
W tym sezonie podobno każda kobieta powinna mieć w swoim otoczeniu jakiegoś ocelota. Dołożyłam jeszcze żyrafę i tak powstała ta dwójka;)
Pinkeep już skończony, ale że zdjęć zrobić mu nie mogę pochwalę się jutro:)

Pozdrawiam gorąco:))